Maska na zniszczone włosy:
Mieszamy: miód, jogurt i drożdże w takich samych proporcjach, nakładamy na włosy i trzymamy przez 30 minut, a następnie myjemy dobrze dobranym szamponem.
Bananowa maseczka:
Przyrządzamy mieszankę z :
1 banana,
3 łyżek jogurtu naturalnego,
1 łyżki miodu,
0,5 łyżeczki olejku kokosowego,
kilku kropel cytryny,
Następnie nakładamy na włosy na ok.30min.
Maseczka na suche włosy z miodem:
Nakładamy na głowę i całą długość włosów mieszankę olejku rycynowego, miodu i kilku kropel cytryny, a po pół godziny spłukujemy i myjemy szamponem.
Maska z olejkiem rycynowym i naftą:
Mieszamy:
3 łyżki nafty kosmetycznej z łyżką oleju rycynowego,
3 łyżkami dowolnej odżywki do włosów.
Papkę wcieramy w wilgotne włosy i pozostawiamy na pół do dwóch godzin. Potem myjemy włosy szamponem, a do ostatniego płukania używamy wody z sokiem z cytryny.
Ważne przy myciu głowy:
Włosy płuczemy w chłodnej wodzie, która zamyka łuski. Nie wyciskaj, ani nie trzyj ich, gdy chcesz usunąć wodę – wystarczy przyduszanie ręcznika.
Powyżej jednym składnikiem w maseczkach jest olejek rycynowy, możemy go nabyć w aptekach bądź niektórych drogeriach za ok.4zł w zależności od rozmiaru.
Taki to olejek możemy zastosować nie tylko do włosów. Czytałam że dziewczyny często stosują również na rzęsy, brwi , paznokcie i ponoć sprawdza się rewelacyjnie
Warto zauważyć również aby nie siać histerii po przeczytaniu ulotki, gdyż działanie farmakologiczne jest przeznaczone na przeczyszczenia hehe
Także nie martw się czy to właściwy olejek
Olejek również możemy dodać do szamponu lub odżywki. Wzmacnia włosy, nawilża, sprawia, że stają się miękkie.
A wy dziewczyny co sądzicie o działaniu takiego olejku ? Macie jakieś negatywne opinie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz